poniedziałek, 24 stycznia 2011

Kalendarz

Mieliśmy w domu kalendarz ścienny z ubiegłego roku. Z zegarkiem. Z racji profesji mojego męża -  z hurtowni z elektronarzędziami :-) Zdecydowanie się nam opatrzył i stracił na atrakcyjności. Postanowiłam więc go odświeżyć :-)
I taki o mi wyszedł...






W rzeczywistości oczywiście wygląda lepiej ;-)

Czy u Was też dziś było takie przecudne przedpołudnie? Lekki mrozik, odrobina śniegu, słoneczko, bezchmurnie. Bossko! Odbyliśmy z młodszym i Mamą bardzo przyjemny spacer, a starsze dziecię z przedszkola maszerowało do lasu i wieszało na choinkach marchewki, liście kapusty pekińskiej i jabłka dla zwierzątek :-)

8 komentarzy:

Gosze pisze...

kalendarz wyszedł super, moje pierwsze skojarzenie: jest eco :)
ja bym jeszcze dodała Wasze zdjęcia :)
pozdrawiam

wiosanka pisze...

Gosze...
Ty wiesz co? Ty masz rację! :-) Muszę pomyśleć nad tymi zdjęciami i jak coś fajnego wyjdzie to pokażę ;-)
Dzięki! :-)

guga pisze...

Bardzo fajny pomysł! Gratuluję i pozdrawiam! Pochmurnie i śnieżnie bez słońca, tak było u mnie :)

Gosze pisze...

no to czekam na zmiany :) zdjęica są fajne, bo przywołują wspomnienia a ich nikt nam nie zabierze :)

B. pisze...

fajny, a pomysl ze zdjeciami super!
pozdrawiam cieplo
Basia

dompodsosnami pisze...

No, no - jeszcze chwila, a scrapbooking będzie Twoim hobby! Kalendarz pomysłowy i fajny, gratuluję!
U nas pogoda, niestety, paskudna - cały dzień chmury, pada drobny deszcz, szaro i mokro. :(
Nic, tylko koc i kominek... ;))

kajka pisze...

Dalej, dalej, ja chce jeszcze takich rzeczy!
Fotki konieczne na tym kalendarzu. Zrób takie retro w sepii z przypalonymi brzegami.

wiosanka pisze...

Żelciu :-)
Jak się tego nauczę, to na pewno tak zrobię :-) Do tego chyba dobra jest kawa, ale jeszcze muszę się dokształcić ;-)