piątek, 27 maja 2011

Nie samym morzem...

Z racji naszego zamieszkania bardzo blisko morza, najczęściej na rodzinne spacery jeździmy właśnie tam. Ale jeszcze bliżej, bo dosłownie kilka kilometrów od miejscowości, w której mieszkamy znajduje się prawdziwa perełka. Bursztynowy Pałac w Strzekęcinie. Jest to w tej chwili hotel z restauracją, a otacza go przepiękny, wypieszczony do niemożliwości park, z olbrzymimi rododendronami i pawiami spacerującymi alejkami - dostępny dla wszystkich. I właśnie do tego parku wybraliśmy się z moją Mamą i Tomciem ostatnio na spacer. Zdjęcia nie oddają w pełni uroku tego miejsca. Gdyby ktoś z Was kiedyś był w pobliżu - obowiązkowy punkt programu!

















4 komentarze:

kajka pisze...

Śliczne! Też sobie pospacerowałam. Jejku, właśnie policzyłam, że 4 jak nie 5 lat nie byłam nigdzie na urlopie. Nio! Ale za to domek mam, a nie miałam. Coś za coś. ;-)

Gosze pisze...

Ależ tak pięknie, jak w bajce.
U nas jest też podobny park w Przelewicach i też polecam :)

dompodsosnami pisze...

O mamuniu, jak pięknie! uwielbiam takie miejsca, jeśli będę w pobliżu z pewnością odwiedzę! Buziaki! :D

Balbina pisze...

oj Strzekęcin znam, znam fajnie przez 7 lat mieszkałam w Koszalinie, to moje ulubione miasto, czasami to żałuję, że się wyprowadziłam do Szczecina. Pozdrawiam