piątek, 20 maja 2011

Wiosenny ogród

Dziś zdjęciowo :-)
Rękodzielniczo - skończyłam album dla Mamy, ale że wiem, ze tu zagląda, zdjęcia będą jak już go dostanie, czyli najwcześniej w poniedziałek ;-)

A wiosna u mnie w ogrodzie i na tarasie tak piękna, że teraz nastąpi duuużo zdjeć :-) Proszę o cierpliwość i wyrozumiałość ;-)

Serduszko

Jedyny żarnowiec, który przetrzymał zimę

Mój ukochany, niebieski bez z podwójnymi, napakowanymi kwiatkami - pachnie oczywiście obłędnie!!

Hmmm, takie fajnie żółte coś, co mój Tato przywiózł mi spod swojego bloku ;-) i różowa azalia - właśnie kwitną!

Azalia

Azalia

Nie, nie azalia ;-) Pan Tomasz we własnej osobie

Tenże sam, parę dni wcześniej, chłodniej było ;-)

No i taras teraz :-)

Tu petunia Tomka, dostał ją w gratisie :-) Warto go brać na zakupy, ma skubany urok osobisty :-)



Uwielbiam tę żłótą petunię! Nigdy takiej nie widziałam, w tym roku pierwszy raz i oczywiście musiałam nabyć :-)

3 komentarze:

kajka pisze...

Śliczności same. My dopiero zaczynamy ogród i cos nam to wolno idzie, ale może kiedyś doczekam się swoich własnych kwiatów, drzew i trawy.

wiosanka pisze...

Kajuś, na pewno! :-)

Gosze pisze...

Cudowne są Twoje kwiaty, a bez zawsze mi się przypominał beztroskie dzieciństwo :)