sobota, 25 czerwca 2011

Bajki Majki

Bajecznik, który powstał, bo bardzo zachciało mi się go zrobić. Urzekły mnie te papierki. Choć mam je od dawna, wczoraj pomysł na bajecznik z nimi w roli głównej pojawił mi się nagle i już nie chciał odpuścić ;-) Środek zupełnie nie zdobiony, żeby nic się nie zaczepiało, a i tak wygląda uroczo.
Powędrował dziś do Mai, dla której robiłam też karteczkę na urodziny.



2 komentarze:

dompodsosnami pisze...

BARDZO mi się podoba - takie to delikatne, zwiewne wprost! Śliczne!
A Ty nie zaglądasz już do mnie wcale... :((

wiosanka pisze...

Depesiu, mnie też się ten papier skojarzył z czymś delikatnym, eterycznym, dziewczęcym :-) Ten płytecznik praktycznie wyszedł mi sam :-)
Pozdrawiam i ZAGLĄDAM! :-)