piątek, 22 lipca 2011

Gdzie byłam jak mnie nie było ;-)

Wróciliśmy wczoraj, przejechałam sama za kierownicą pół Polski i jeszcze nie doszłam do siebie. Zatem niech wystarczy sama fotorelacja :-)













To był taki wyjazd w rodzinne strony :-) W Poznaniu buzia sama mi się cieszy, na każdej ulicy :-) Koziołki zaliczone, a zoo- REWELACJA! Polecam!! A moje dzieci to ryby i niczego w wodzie się nie boją - jestem w szoku!

3 komentarze:

kajka pisze...

Pięknie było!

dompodsosnami pisze...

Cudne chłopaczki! I wypad świetny, fajne miejsca i fajny czas. ;)
I jakaś Ty dzielna, sama za kierownicą taki kawał drogi! :o

wiosanka pisze...

Depesia, sama się sobie dziwię, ale czego się nie robi dla dzieci! ;-) To było dla nich i byli zachwyceni, a ja też nie narzekam. Miło tak sobie gdzieś wyjechać, w ciepłe strony;-)