poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Drawa

Miniony, przedłużony o piątek weekend spędziliśmy z przyjaciółmi na kajakowym spływie rzeką, o której marzyliśmy od ubiegłego roku. Drawa jest przepiękna. Położona w większości w Drawieńskim Parku Narodowym, szybka, o wartkim nurcie - raj dla kajakarzy. Ale poszczególne jej odcinki bywają trudne i karcące. Przekonaliśmy się o tym na własnej skórze.
Dzień pierwszy - start w Drawnie na jeziorze i płyniemy :-)
Czasami potrzebne były przenioski
 Nasz pierwszy biwak i nocleg - przepiękne miejsce - Barnimie
 Kurki do jajecznicy na śniadanie znalazłam :-)
Odcinek drugi - Barnimie - Sitnica. Na trasie Barnimie - Bogusławka bardzo trudno, głównie ze względu na dużą ilość zwalonych drzew i bardzo szybki nurt
A tu my po przymusowej kąpieli :-) Wywrotkę mieliśmy, nieoczekiwaną i niechcianą :-) Na szczęście nie było żadnych strat i wszystko dało się wyłowić :-)
 Schniemy :-)

 Takie przeszkody też były ;-)
 A widoki niesamowite!
 Drugi biwak i nocleg - Sitnica.

 Było cuuuudnie! Teraz trzeba obmyślić gdzie w przyszłym roku :-)

5 komentarzy:

kajka pisze...

Piękny odpoczynek! Eh!

dompodsosnami pisze...

No naprawdę pięknie!
Ja to jednak już za stara na takie fajne wypady... ;(
Ale własnie dlatego będę bardzo czekała na Twoje kolejne relacje z wycieczek! Buziaki, Aniu!!! :D

wiosanka pisze...

Dziewczyny, było fantastycznie :-)

Depesia, nasza przewodniczka, fenomenalna Celinka mogłaby być moją babcią. Więc nie przesadzaj ;-)
Buziaki!

olutek009 pisze...

Ze zdjęć wynika, że było cudnie. To teraz czekacie na kolejny rok. Też chcę:)

wiosanka pisze...

Olutek, ten sezon jeszcze się nie skończył na szczęście :-) Jeszcze Swornegacie przed nami, zapraszam ;-) Ale to już taki lajcikowy wypad, z dzieciakami i krótszymi, łatwiejszymi trasami kajakowymi.