niedziela, 6 listopada 2011

Świątecznie i frywolitkowo

Ja nie umiem robić frywolitek. Ale mistrzynią w ich tworzeniu jest moja Mama :-) Zrobiła cudne karteczki świąteczne! Proste ale szalenie efektowne. Nie umiałam wybrać kilku naj, bo wszystkie są naj, prezentuję więc wszystkie :-)
 

4 komentarze:

Karmeleiro pisze...

och jak to oryginalnie, cudownie wygląda! Zawsze podziwiam frywolitki i chciałam się tej sztuki nauczyć. Brawa dla mamY! To taka misterna robota. Cudowne, wzdycham do nich!!

Gosze pisze...

Cudownie wyglądają na czerwonej kartce, takie proste, piękne!
Pozdrowienia dla Mamay :)

kajka pisze...

Brawa dla Mamy! Są super!

wiosanka pisze...

Dziewczyny - przekażę Mamie :-) Bardzo się ucieszy :-)