wtorek, 20 grudnia 2011

Kto nie lubi nalewek?

No właśnie, jest taki ktoś? Ja uwielbiam. Moja ukochana to pigwówka :-)
A tutaj prezent dla Państwa, którzy uwielbiają nalewki zarówno kosztować jak i produkować. Zawieszki na nalewki i wina domowej roboty zapakowałam w pudełeczko, które można właściwie od razu stawiać pod choinką :-)











Tak bez kalendarzyków nie może być ;-) Mam jeszcze dwa. Romantyczny vintage i klasyczny - biało czarny. Cóż ja poradzę, że uwielbiam je robić? ;-)

Wszystkie przedmioty to prezenty pod choinkę, więc zgłaszam je do 3 wyzwania na Scrapek.pl

5 komentarzy:

Magda Matraszek pisze...

wow! te zawieszki wyszły Ci świetne! sama takie muszę zrobić :) pozdrawiam i dziekuje za udział w zabawie!

Lakuna pisze...

chętnie skosztowałabym jakieś tak pięknie opisanej naleweczki :) a kalendarzyki cudniaste - drugi mój faworyt. piękna kompozycja, cudne papiery.

dompodsosnami pisze...

Ech, Ty, czarodziejko...
Paczuszka z prezentem doszłą, jestem ZA-CHWY-CO-NA!!!
Na pewno pokażę u siebie, ale póki co - dziękuję stokrotnie, Kochana, przepiśnik jest śliczny!!!
Naprawdę nie wiem, co napisać, jest taki ciepły, pracowałaś tyle czasu specjalnie dla mnie, a ja... Wciąż nie mogę się zebrać, żeby choć drobiazg... Przepraszam... :(((

wiosanka pisze...

Depesiu!!!! Już mi się tu uśmiechnąć, no! Bardzo się starałam, żeby Ci się spodobał, żeby był taki Twój i żebyś się uśmiechała na jego widok a nie mi tu podkówki robiła!
Bardzo mnie cieszyć będzie Twoja radość Ciotka!
Buziaki! :-)

Dorota pisze...

Aniu, świetny pomysł z zawieszkami. Wyszły świetnie!
Kalendarzyki równie piękne :)