czwartek, 22 grudnia 2011

Prawie ostatnie prezenty

Komplet zawieszek na nalewki spodobał się tak bardzo, że w pośpiechu musiałam zrobić jeszcze jeden. Nie byłam pewna, czy dam radę, ale udało się :-) Pudełko nieco płytsze, bo poprzednie było moim zdaniem trochę za duże. No i papiery na pudełku już nie świąteczne, bo moje zapasy się wyczerpały :-)











A tu jeszcze dwa przepiśniki, zrobione już jakiś czas temu, ale musiały dotrzeć do adresatek :-) Papiery z Makowego Pola :-)

To wszystko prezenty więc zgłaszam je do 3 wyzwania na Scrapek.pl. Nagroda do wygrania cudowna, a konkurencja duża więc nie odpuszczę :-)

Ubraliście już choinkę? Ja nie wytrzymałam do Wigilii i z chłopakami ubrałam już w poniedziałek. Ale była frajda! I zrobiliśmy "pożalsięboże łańcuch"! :-) Jest cudowny, najpiękniejszy i w ogóle :-) A wczoraj piekliśmy świąteczne, cytrynowo-pomarańczowe ciasteczka Tusi. Pychotka :-)
Nie wiem, jak Wy, ale ja jestem po takich wspólnych działaniach z moimi chłopakami wypompowana i padnięta. A oni wręcz przeciwnie ;-) Ale i tak jest cudnie, bo jesteśmy i robimy coś RAZEM. I o to chodzi w te Święta, prawda? ;-)

7 komentarzy:

kajka pisze...

Aniu pieknie dziękuję za przepiśnik! Mam nadzieję, że dam rady go zapełnić całego przepisamy. ;-)
Aniu Tobie i Rodzinie życzę zdrowych i wesołych Świąt i wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!

Magda Matraszek pisze...

smakowite te zawieszki bardzo!

dompodsosnami pisze...

I ja bardzo dziękuję raz jeszcze za przepiękny przepiśnik - jest mi tym bardziej miło, że dostałam go niejako "do pary" z naszym Aniołem. ;)
Buziaki, Kochana, najpiękniejszych wspólnych świątecznych chwil życzę! :D

wiosanka pisze...

Depesiu :-)
Tak, do pary :-) Bo dla mnie Wy obie jesteście duetem Anielic. Tylko Tobie czasem takie małe różki wystają. Żelce - nigdy :-)))))))))

Buziaki!
Niech to będą wspaniałe Święta dla nas wszystkich!

dompodsosnami pisze...

:o
Ja - anielica?!!! Hahahahaaaaaaaa!!!!!!
Aniu - dostajesz nagrodę za dowcip roku!!! ;))

Anonimowy pisze...

Wreszcie udało mi się otworzyć i przeczytać, a zaległości miałam od kwietnia, chłopaki do zjedzenia, jestem pod dużym wrażeniem kreatywności przedszkola.
Kolędnik na płyty jeszcze w ciągłym użyciu, wszystkim się bardzo podobał.
Aaaa łapki masz zdolne no i wyobraźnia do pozazdroszczenia.
Poświąteczne uściski.
Jagoda51

ADA pisze...

A jeszcze mieć na czym zawiesić te piękne zawieszki,co?