wtorek, 30 sierpnia 2011

Pocztówka z moich wakacji

Wakacje niestety już się kończą. Tegoroczne były dla mnie bardzo udane. Woda, kajaki, rowery, Bornholm - to co lubię najbardziej :-) I wizyta w moim rodzinnym Poznaniu na dokładkę :-) Z tych wszystkich atrakcji musiałam wybrać jedną, tę NAJ, ponieważ na blogu Lemonade trwa 25 wyzwanie pt. "Wysyłamy pocztówki" - pocztówki, które mają obrazować jak spędziliśmy wakacje.
Mój wybór padł na mój największy letni wyczyn - przejechanie Bornholm Tour, czyli rajdu dookoła Bornholmu. Na rowerze :-) Trasa rajdu to 103 km, plus dojazd na start i później na kemping - w sumie w ciągu 8 godzin przejechałam 125 km. Jest to dla mnie niesłychane i jestem z siebie ogromnie dumna :-) Mimo tego, że co miało boleć oczywiście bolało. I to jak :-)
A to moja pocztówka:



poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Swornegacie

Są takie miejsca, gdzie się świetnie wraca. Ubiegłoroczne zakończenie sezonu kajakowego w Swornychgaciach (nie umiem tego odmieniać!) tak nam się udało, że i w tym roku pod koniec lata się tam wybraliśmy. Było gorąco, słonecznie, kajakowo i rowerowo - świetnie po prostu :-)
Te pomosty z ławeczkami mnie zachwycają :-)
Jak się wdepnie w kupę to podobno na szczęście? ;-)
 Ale tam było piachu!
 Widok z okna :-)
 Kajakarze
 Rowerzysta
 Swornegackie łabędzie
 Rowery wodne? Samochody? Kajaki? Sama już nie wiem ;-)
I nasz osobisty leniwiec

czwartek, 25 sierpnia 2011

Dawno temu nad morzem

Lubię robić scrapy. Gdy siadam przy stole z jakimś zdjęciem, żeby je ozdobić, spędzam cały wieczór ze wspomnieniami. A ja jestem raczej sentymentalna :-)
Wczoraj wybrałam zdjęcie, na którym jestem na plaży z moim starszym synkiem. Pawcio miał wtedy 7 miesięcy i był rozkosznym, ogromnym bobasem :-)




Scrap powstał według tej mapki
Zgłaszam go na August 15th Challenge Once Upon A... Sketch.
Wymóg dla journalingu w tym wyzwaniu to użycie tekstu piosenki :-) Myślałam i myślałam, ale wymyśliłam :-)

środa, 24 sierpnia 2011

Bornholm 2011

Wróciłam z RAJU. Raju dla rowerzystów, raju dla miłośników dzikiej przyrody, spokoju, niespiesznego trybu życia, z szacunkiem dla morza. Byłam na Bornholmie na corocznym bornholmskim rowerowym rajdzie. I w tym roku przejechałam cały dystans wkoło wyspy - łącznie 125 km jednego dnia. Rowerem :-) Po górkach :-) Chwalę się i puchnę z dumy bo nadal jest to dla mnie niesamowite i nawet siedzenie już mnie trochę mniej boli ;-)
Zdjęć z samego rajdu jeszcze nie mam, bo w czasie wyścigu nie woziłam aparatu, będę je miała za parę dni.
A teraz kilka obrazków z RAJU. Ja tam chcę mieszkać na emeryturze ;-)













środa, 17 sierpnia 2011

Powitanie Laurki

Parę dni temu na świecie pojawiła się malutka Laura - córka mojej kuzynki. Z tej okazji powstała powitalna karteczka :-)

Jest to również lift tej pracy Betik
Zgłaszam ją do zabawy w liftowanie na scrapki wyzwaniowo.

sobota, 13 sierpnia 2011

Pozdrowienia z wakacji

Okładka
A po podniesieniu klapki do góry...
Zdjęcie przedstawia syna mojej kuzynki podczas nadmorskich wakacji, a było zrobione ekhm, ekhm, 10 lat temu :-) Dlatego starałam się utrzymać karteczkę w klimacie lekko przeszłościowym. Teraz Piotrek to świetny młody facet. Tę kartkę otrzyma od ciotki w prezencie :-)
Materiały ze sklepu Scrap Pasja, których użyłam, to:

Rozpogadza się u nas! Jest szansa na kolejny piękny weekend :-) Długi w dodatku :-)

czwartek, 11 sierpnia 2011

Zawieszka

Kolejnym - już 7 wyzwaniem na scrapki.pl wyzwaniowo jest ZAWIESZKA. Z użyciem koronki i sznurka.
Ja zrobiłam taką
 Moja ulubiona forma motylków - Dorota, Mamuś - jeszcze raz dziękuję!! :-)
 Przepiękna róża wygrana w Candy u Oliwiaen :-)
I widać, że sznurek jest ;-)

wtorek, 9 sierpnia 2011

Miłość braterska

Uwielbiam to zdjęcie moich chłopaków! Widać na nim wszystkie uczucia, jakich doznał Pawcio gdy urodził się Tomek. Mój starszy synek jest niesamowitym bratem. Opiekuńczy, czuły, odpowiedzialny. Choć chłopaki potrafią się oczywiście potężnie pokłócić sto razy na godzinę :-)


Scrap powstał według tej mapki

A ponieważ spełnia jeszcze kilka warunków:
1. Jest to LO
2. Posiada rozetkę
2. Ma elementy turkusowe, nawet całkiem sporo ;-)
4. Zdjęcie uosabia (moim zdaniem) cytat: "Kochać - to znaczy dać tobie moją radość, to twoja radość dla mnie; to nasza radość dla innych"
5. Ma kwiatki
6. Dynda na nim miś :-)
Zgłaszam go także na 3 Wyzwanie Scrap Cafe :-) 

Ze względu na cyferki LO spełnia też kryteria 3 Wyzwania UHK Gallery - Inspiracje 1...2...3... JagaBa patrzy!!! :-)

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Drawa

Miniony, przedłużony o piątek weekend spędziliśmy z przyjaciółmi na kajakowym spływie rzeką, o której marzyliśmy od ubiegłego roku. Drawa jest przepiękna. Położona w większości w Drawieńskim Parku Narodowym, szybka, o wartkim nurcie - raj dla kajakarzy. Ale poszczególne jej odcinki bywają trudne i karcące. Przekonaliśmy się o tym na własnej skórze.
Dzień pierwszy - start w Drawnie na jeziorze i płyniemy :-)
Czasami potrzebne były przenioski
 Nasz pierwszy biwak i nocleg - przepiękne miejsce - Barnimie
 Kurki do jajecznicy na śniadanie znalazłam :-)
Odcinek drugi - Barnimie - Sitnica. Na trasie Barnimie - Bogusławka bardzo trudno, głównie ze względu na dużą ilość zwalonych drzew i bardzo szybki nurt
A tu my po przymusowej kąpieli :-) Wywrotkę mieliśmy, nieoczekiwaną i niechcianą :-) Na szczęście nie było żadnych strat i wszystko dało się wyłowić :-)
 Schniemy :-)

 Takie przeszkody też były ;-)
 A widoki niesamowite!
 Drugi biwak i nocleg - Sitnica.

 Było cuuuudnie! Teraz trzeba obmyślić gdzie w przyszłym roku :-)