sobota, 21 stycznia 2012

Chlapnęłam sobie ;-)

Ostatnio bardzo polubiłam chlapanie. Z tym większą radością postanowiłam wziąć udział w świetnym wyzwaniu na scrapkach - Chlapnij sobie :-) Czas jednak sprawił mi niespodziankę i zaczął tak pędzić, że o mało co nie zdążyłabym! ;-) Na szczęście wczoraj udało mi się go troszkę wygospodarować i sobie chlapnęłam ;-)



Zdjęcie z naszych wspaniałych, ubiegłorocznych wakacji i z wypadu do Poznania. Chłopaki zajadali te szneki aż im się uszy trzęsły! :-) Dla niewtajemniczonych - szneki z glancem to po poznańsku drożdżówki z lukrem ;-)
Chlapałam najpierw bezpośrednio na papier białą ecoliną, potem tą samą trochę mazałam po całym papierze i brzegach zdjęcia. Następnie sięgnęłam po distressy- zielony i niebieski i rozcieńczone wodą też chlapnęły obficie na papier bazowy. A na koniec zielonym glimmerem bez żalu psikałam na te pół rozetki wystające nad zdjęciem ;-) Fajna to była zabawa :-)

Do wykonania tego scrapa wykorzystałam tylko dwa papiery - "Do kochania" z kolekcji Dla Maluszka i "Czerń w kropce" z kolekcji I kropka z Galerii Rae. Tym samym wpasowałam się w wytyczne wyzwania 2 z 2 Galerii Rae :-)

6 komentarzy:

ruma pisze...

Hello, wiosanka.

  Even more severe in winter, but.
  Your work is embraced in your gentleness.

  Thank you for the warmth of your heart.

  The prayer for all peace.
  
Have a good weekend. From Japan ruma ❃

Dziwolonk pisze...

Ha ha! Dobra zabawa z chlapaniem i poczucie humoru - chyba znalazłaś sposób na przetrwanie tej dziwnej tegorocznej zimy;) Pozdrawiam!

KOLOROWY ptak pisze...

rewelacyjny scrap!

Guriana pisze...

mniammm...:))po tytule aż zwątpiłam, że jesteś z Poznania:))
świetne LO:))

wiosanka pisze...

Dzięki :-)
Guriana - bo ja JESTEM Z POZNANIA :-)

Rae pisze...

Świetne LO!
Dziękujemy za udział w wyzwaniu :)