sobota, 8 września 2012

Radosna chwila i rozpoczęcie sezonu ;-)

Jestem mamą strasznego łasucha. Żoną drugiego strasznego łasucha też ;-) U nas w domu pieczenie drożdżówek czy ciastek to prawdziwe święto, tym bardziej, że wcale nie robimy tego często. Jedno z takich wyjątkowych wydarzeń zostało nawet obfotografowane, więc możecie sami zobaczyć to szczęście w oczach i dołeczki w policzkach ;-)



Scrap zrobiony według wytycznych aktualnego wyzwania scrapowego na Scrapujących Polkach - radosna chwila na zdjęciu, journalingowy opis tejże chwili, trzy koła, trzy tagi i literki alfabetu. U mnie koła rozmnożyły się w cudowny sposó, a poza tym chyba wszystko się zgadza ;-)

Wraz z nadejściem września rozpoczęliśmy oficjalnie sezon na urodzinowe kinderbale. Jeden - wczorajszy już za nami (karteczka niestety została już dana jubilatce bez zrobienia jej zdjęcia), dziś wybieramy się na kolejny :-)
A teraz pędzę już robić śniadanie bo lada chwila banda trzech głodnych facetów wróci z basenu i będą chcieli jeść :-) Miłego weekendu!

2 komentarze:

Karmeleiro pisze...

ooo, świeny scrap!, fajnie wkomponowałaś te kółka (to z naklejek?), super, naprawdę.

wiosanka pisze...

Dzięki :-) Nie, te kółka nie są z naklejek, wycinałam je z arkusza papieru :-)