środa, 24 kwietnia 2013

Make it happen

Ogromnie lubię to zdjęcie. Pawełek - lat mało - ze swoim aparatem na kliszę dokumentuje świat :-) Mój synek był bardzo przejęty swoją rolą fotoreportera :-) Każdy pomidorek, każdy listek, każda mała mróweczka miała tego dnia zrobione zdjęcie :-)


A jeśli chcecie wiedzieć dokładnie jak ten scrap powstawał, zapraszam do Craf-Szafy. jest tam zamieszczony mój przepis na zrobienie takiego właśnie LO :-)

3 komentarze:

Gosia pisze...

Wygląda niesamowicie! Przyciąga wzrok ;). Cudowna kompozycja :).

wiosanka pisze...

dzięki Gosiu, bardzo mi miło :-)
PS. To zdjęcie mojego smyka jest fajne :-)

Matilde pisze...

Baaaaaaardzo mi się ten scrap podoba!!!