czwartek, 2 kwietnia 2015

Remember

Przed nami Święta. Wielkanocne. A za oknem śnieg... Przyroda płata nam niekiedy psikusy.
A mnie naszło na nasycone, mocne kolory. Na energię. I wspomnienia... Radosne, ale podszyte żalem, bo nie ma Cię Tato już z nami...

Easter is coming. And there's snow outside... The nature is joking sometimes.
And I am in a mood for strong, saturated colors. For the energy. And memories... Happy but lined regret, because You are not with us Daddy...


Sięgnęłam po starsze kolekcje 7 Dots Studio - Elise Rebel, Hopefully, Illumination i Love is in the air. Uwielbiam je łączyć, bo dzięki kontrastowym kolorom i wzorom tworzą świetne, mocne kompozycje. I nachlapałam :-)

I've taken some older 7 Dots Studio collections - Elise Rebel, Hopefully, Illumination and Love is in the air. I love to mix them, because they have contrast colors and patterns and put together they create great, strong compositions. And I've splashed :-)




Pamiętam...

I do remember...

2 komentarze:

Joanna Jankowska pisze...

Energetyczne, ciepłe, piękne, wzruszające.... Eh...

kajka pisze...

Kochana spokojnych świąt dla Was!
p.s. Tato jest, jest, tylko inaczej. Przytulam mocno!!!